Cover for Koty SOS
6,378
Koty SOS

Koty SOS

Główne działania fundacji to zapobieganie bezdomności kotów poprzez kastracje i opieka nad kotami "wolno żyjącymi" w miejscach ich bytowania.
Fundacja nie przyjmuje kotów i nie zajmuje się adopcjami.

Comments Box SVG iconsUsed for the like, share, comment, and reaction icons
6 hours ago
Koty SOS

Szykuję się do likwidacji klatki, więc zdjęcia takie sobie, bo zdjęłam już oświetlenie. Zabrałam też kociakom drapak i dałam kartony, które po otwarciu klatki będą mogły dewastować do woli pozostałe koty. W przyszłym tygodniu kociaki będą mogły wychodzić z niej, ale i wchodzić w razie potrzeby. Potem likwidacja klatki, kastracja i granie mi na nerwach nie wiadomo przez ile jeszcze lat. Ta czwórka z Olimpina musi być ostatnią dostawą kotów do mojego domu. Musi!

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Takie piekne kociaki i nikt niechce adoptowac 🙄

Podziwiam. Szanuję. Wspieram, kiedy mogę. Jest Pani mega

4 days ago
Koty SOS

Poza wykastrowanymi kotami i dwójką młodych kocurów urodzonych w tym roku przy ul. Garbary na barkach pani Małgorzaty spoczywa ciężar odpowiedzialności za dziewiątkę z zabranych kociąt. Wczoraj miałam zrobić im zdjęcia, które pomogłyby w szukaniu domów i zrobiłam. Dlaczego tylko takie możecie Państwo przekonać się oglądając to nagranie. youtu.be/CYUiMBpV8_w Koty znikają słysząc, że ktoś wchodzi i materializują się po jego wyjściu.
Inne nagrania z ich codzienności:
youtu.be/FS9X33vlm4o
youtu.be/eeXkR8_ukI0
Nie mogą wrócić na podwórko, nie mogą zbyt długo przebywać tam gdzie są obecnie. Co z nimi zrobić?

Gdyby ktoś miał pomysł, mógł pomóc w tej trudnej sprawie to proszę o kontakt na priv a podam numer telefonu do pani Małgorzaty.

Mirka.
... See MoreSee Less

4 days ago
Koty SOS

Dzisiaj w mig złapała się na kastrację ostatnia płodna kotka z podwórka przy ul. Garbary. W sumie na kastrację trafiło 9 kotek (w tym 3 ciężarne) i 5 kocurów z tego miejsca. Zostały zabrane 23 kocięta, z których nadal żyje 13. Pani Małgorzata wpuściła się z tymi kociętami w straszny kanał i nie mam pojęcia jak z niego wybrnie, ale o tym napiszę jutro. Koszt kastracji dorosłych kotów wyniósł 2060 zł. Na zabezpieczenie kociąt wydałam kilka setek (karma, podkłady, jednorazowe obuwie i rękawiczki). Niestety darowizny będące reakcją na poprzednie prośby o pomoc nie pokryją tych wydatków. Sporo brakuje, minimum tysiąc złotych i dlatego ponownie proszę o pieniądze. Nie będę mogła zabrać się za kolejne koty bez pewności, że dam radę za nie zapłacić.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000
tytuł: kastracje Garbary

PayU
platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

Z góry dziękuję za wpłaty, za polubienie, za udostępnienie.

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Będę blokowała osoby śmiejące się postów o kastracji kotów. Przeciwnikom kastracji mówię won z mojego podwórka!

Pani Ireno dziękuję za wpłatę. 😽

Pani Wiesławo dziękuję za darowiznę. 😽

Poszło!

5 days ago
Koty SOS

Do 29.09 w zooplus.pl można kupić karmę o 10% taniej przy zakupach za minimum 169zł. Złożyłam zamówienie na karmę dla kotów mieszkających w siedzibie fundacji i na nic więcej nie mogę sobie pozwolić. Na koncie zostało tyle ile potrzeba na opłaty z początkiem października.

Bardzo proszę o darowizny na zakup tańszej karmy.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000
tytuł: na karmę

PayU
platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

A gdyby ktoś z Państwa mógł zrobić kotom prezent to podaję karmy, które na pewno zjedzą:

Sanabelle Adult, kurczak
Smilla Drób z sercami drobiowymi
MAC's Łosoś i kurczak
MAC's Kaczka, indyk, kurczak
MAC's Wołowina i serca drobiowe

Adres wysyłki:
Mirosława Tomczak
ul. Korczaka 9
85-319 Bydgoszcz
tel. 787 021 858
wyłącznie kurier DPD

Z góry dziękuję za wpłaty i paczki, za polubienie i udostępnienie.

Mirka.
... See MoreSee Less

Do 29.09 w zooplus.pl można kupić karmę o 10% taniej przy zakupach za minimum 169zł. Złożyłam zamówienie na karmę dla kotów mieszkających w siedzibie fundacji i na nic więcej nie mogę sobie pozwolić. Na koncie zostało tyle ile potrzeba na opłaty z początkiem października.   

Bardzo proszę o darowizny na zakup tańszej karmy. 

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000
tytuł: na karmę

PayU
https://platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl  

A gdyby ktoś z Państwa mógł zrobić kotom prezent to podaję karmy, które na pewno zjedzą:

Sanabelle Adult, kurczak
Smilla Drób z sercami drobiowymi
MACs Łosoś i kurczak
MACs Kaczka, indyk, kurczak
MACs Wołowina i serca drobiowe

Adres wysyłki:
Mirosława Tomczak
ul. Korczaka 9 
85-319 Bydgoszcz
tel. 787 021 858
wyłącznie kurier DPD

Z góry dziękuję za wpłaty i paczki, za polubienie i udostępnienie.

Mirka.

Comment on Facebook

Pani Ewo dziękuję za wpłatę.😽

5 days ago
Koty SOS

Ponawiam prośbę i pomoc w zakupie pudeł styropianowych dla kotów mieszkających na strychu w Olimpinie. Zimą jest tam naprawdę bardzo zimno i nie mają innego schronienia. Na stałe jest tam 8 kotów, ale jedna kotka urodziła 17.09 i może przynieść za jakiś czas kociaki. Koszt dwóch pudeł to 109zł. Przydałyby się 4 budki.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000
tytuł: koty z Olimpina

PayU
platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

Z góry dziękuję za wpłaty.
Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Panie Macieju dziękuję za wpłatę. 😽

Poleciał grosik 🙂

Poleciał przelew, też dokarmiam bezpańskie koty. Podziwiam Pani postawę 🌹

Dziękuję za wpłaty na PayU i konto.❤️❤️❤️ Mam już pieniądze na budki a za nadwyżkę kupię kotom karmę.

Te wulgarne teksty nie inspirują do udostępniania

View more comments

7 days ago
Koty SOS

Dla przypomnienia zdjęcia strychu, na którym będą szukały schronienia koty z Olimpina i tej zimy. 2 miesiące temu pan Rafał pomógł mi zawieźć tam klatkę i pudła, które wyłożyłam ścinkami polaru żeby koty mogły w nich spać. Teraz chciałabym wymienić je budki styropianowe. Może kotka, której nie udało się złapać w minionym tygodniu przyniesie do takiej budki kocięta, bo urodziła 17.09, ale gdzieś poza strychem. Wiem o tym po przejrzeniu nagrań i wiem, że poza 13.09 i tak nie było szansy na jej złapanie. Przychodziła poza godzinami, które wraz z panią Justyną mogłyśmy poświęcić na przyjazd do Olimpina. Wszystkie przyjścia kotki w ciągu ostatnich dni wrzuciłam tutaj. www.youtube.com/playlist?list=PLTK4t5KJAq7cHam7_XoHCmB7mGY_K_YfA
Pierwsze nagranie jest z dnia łapania, kiedy to miałyśmy nadzieję, że wejdzie do klatki.

Będę niezmiernie wdzięczna za darowizny, które pozwolą mi na zakup pudeł na budki oraz karmy dla kotów z Olimpina.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000
tytuł: koty z Olimpina

PayU
platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

Z góry dziękuję za wpłaty, za polubienie, za udostępnienie.
Mirka.
... See MoreSee Less

Dla przypomnienia zdjęcia strychu, na którym będą szukały schronienia koty z Olimpina i tej zimy. 2 miesiące temu pan Rafał pomógł mi zawieźć tam klatkę i pudła, które wyłożyłam ścinkami polaru żeby koty mogły w nich spać. Teraz chciałabym wymienić je budki styropianowe. Może kotka, której nie udało się złapać w minionym tygodniu przyniesie do takiej budki kocięta, bo urodziła 17.09, ale gdzieś poza strychem. Wiem o tym po przejrzeniu nagrań i wiem, że poza 13.09 i tak nie było szansy na jej złapanie. Przychodziła poza godzinami, które wraz z panią Justyną mogłyśmy poświęcić na przyjazd do Olimpina. Wszystkie przyjścia kotki w ciągu ostatnich dni wrzuciłam tutaj. https://www.youtube.com/playlist?list=PLTK4t5KJAq7cHam7_XoHCmB7mGY_K_YfA
Pierwsze nagranie jest z dnia łapania, kiedy to miałyśmy nadzieję, że wejdzie do klatki. 

Będę niezmiernie wdzięczna za darowizny, które pozwolą mi na zakup pudeł na budki oraz karmy dla kotów z Olimpina.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000
tytuł: koty z Olimpina

PayU
https://platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl  

Z góry dziękuję za wpłaty, za polubienie, za udostępnienie.
Mirka.Image attachmentImage attachment
1 week ago
Koty SOS

Foty takie sobie, bo wykonane telefonem w kiepskim świetle a na nich dwójka rodzeństwa ostatniego z czwórki moich klatkowych kociaków z Olimpina. Na jednym widać nawet fragment klatki pułapki, która stoi tam od 2 miesięcy i wszystkie koty bez obawy wchodzą do niej jeść. Wchodzi również kotka, którą miałyśmy ponownie łapać po jak się później okazało niepotrzebnym wypuszczeniu zamiast zabraniu na kastrację, bo ona miała starsze kocięta a młodsze były kotki, którą zabrałyśmy. Teraz mamy za swoje, bo choć kotka wchodzi do klatki to nie wtedy, kiedy przyjeżdżamy ją złapać. W poniedziałek po godz.21 krążyła koło niej i miałyśmy nadzieję, że w końcu się uda, ale odeszła. Wczoraj nie pokazała się wcale a nagrania z kamery ujawniły, że czasem przychodzi koło 4 w nocy a czasem 8 rano. Dzisiaj przed godziną 8 była na miejscu tylko pani Justyna i odjechała z niczym. Pojedzie jeszcze dzisiaj wieczorem i będzie to ostatnia próba, bo w niedzielę wyjeżdża na miesiąc. Kotka ma już duży brzuch i za miesiąc jej kolejne młode mogą już otwierać oczy. Wraz z panią Justyną jesteśmy bardzo zmęczone Olimpinem i maksymalnie na siebie wkurzone za przejmowanie się kociakami. Trzeba było wieźć do kliniki obie kotki i mieć gdzieś kocięta.

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Wczoraj podczas obecności pani Justyny kotki nie było. Jutro jadę zabrać kamerę i sprawdzę czy przyszła później, bo może właśnie urodziła. Podejrzewamy, że kotka jest dokarmiana jeszcze w innym miejscu i być może właśnie tam przeniosła się kotka o trzech łapach, bo nie pokazuje się od miesiąca a po kastracji przychodziła na strych bardzo rzadko. Domostwa w tej okolicy są od siebie dość znacznie oddalone, ale poproszę pana Piotra o czujność, o śledzenie skąd kotka przychodzi a może dojdziemy do tego, gdzie ma drugą stołówkę.

Udało się złapać ciężarną kotkę ?

2 weeks ago
Koty SOS

Ponawiam prośbę o wpłaty na opłacenie kastracji dwóch kotek z Chmielnik. Koszt wzrósł do 270 zł (kastracja + 2 x antybiotyk), gdyż kotki trafiły do kociarni Arbuz'a i w piątek dostaną drugą dawkę antybiotyku. Dopiero wówczas wrócą na swój teren.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000
tytuł: kastracje

PayU
platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

Z góry dziękuję za wpłaty, za polubienie, za udostępnienie.

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Pani Aneto dziękuję za wpłatę. ❤ Salon bielizny Gracja www.facebook.com/Gracja-Mariola-Stefa%C5%84ska-684588895018812 dorzucił przelewem 200zł i mam już na opłacenie tych dwóch kastracji. Dziękuję.❤ ❤ ❤

Pani Jeleno dziękuję za wpłatę. <3

2 weeks ago
Koty SOS

Wczoraj pani Justynie udało się przekonać pewną kobietę z Chmielnik do kastracji dwóch kotek w tym jednej ciężarnej. Czarno biała kotka być może też była w ciąży, bo jej tegoroczne kocięta mają już 4 miesiące. Kotki dość ufne do swoich opiekunów, ale ciężarna nie tyle żeby bez problemu wcisnąć ją do transportera a tylko tym dysponowała pani Justyna, więc opiekun płci męskiej wymyślił żeby złapać ją do wiadra. Nakrył kotkę wiadrem i podsunął wieko po czym okleił taśmą i wyciął otwory. Kotka szczęśliwie dojechała do kliniki wet, gdzie została przeprowadzona do klatki. Po kilku godzinach pani Justyna jechała po drugą, którą udało się opiekunom zamknąć do transportera.

Koszt kastracji tych kotek to 240zł. Proszę o darowizny na ten cel, o wpłaty na kolejne kastracje.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000
tytuł: kastracje

PayU
platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

Mirka.
... See MoreSee Less

Wczoraj pani Justynie udało się przekonać pewną kobietę z Chmielnik do kastracji dwóch kotek w tym jednej ciężarnej. Czarno biała kotka być może też była w ciąży, bo jej tegoroczne kocięta mają już 4 miesiące. Kotki dość ufne do swoich opiekunów, ale ciężarna nie tyle żeby bez problemu wcisnąć ją do transportera a tylko tym dysponowała pani Justyna, więc opiekun płci męskiej wymyślił żeby złapać ją do wiadra. Nakrył kotkę wiadrem i podsunął wieko po czym okleił taśmą i wyciął otwory. Kotka szczęśliwie dojechała do kliniki wet, gdzie została przeprowadzona do klatki. Po kilku godzinach pani Justyna jechała po drugą, którą udało się opiekunom zamknąć do transportera.

Koszt kastracji tych kotek to 240zł. Proszę o darowizny na ten cel, o wpłaty na kolejne kastracje.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000
tytuł: kastracje

PayU
https://platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl  

Mirka.Image attachmentImage attachment

Comment on Facebook

Pani Moniko dziękuję za wpłatę. <3

2 weeks ago
Koty SOS

To już drugi motylek i każdy "żył' góra godzinę. Tunel też na wykończeniu. Grunt to dobra zabawa.

Mirka.
... See MoreSee Less

To już drugi motylek i każdy żył góra godzinę. Tunel też na wykończeniu. Grunt to dobra zabawa.

Mirka.

Comment on Facebook

Dlatego osobiście uważam, że wydawanie pieniędzy na zabawki dla kotów jest równoznaczne z wyrzuceniem kasy do śmietnika 😄 kulka z papieru i kot tak samo szczęśliwy 🙃😋

2 weeks ago
Koty SOS

Robię się złośliwa, kiedy ktoś "nadepnie mi na odcisk", więc dzisiaj złośliwie, ale też jako przestroga, bo chęci to nie wszystko.
Nie minęły 2 miesiące od tego komentarza człowieka mieniącego się zoopsychologiem, który napisał na tej stronie.
www.facebook.com/cajusjacek/posts/4277374255664114
Pan Mieszko i pan Jacek rozwiązanie problemu z kotami na wolności widzą w wyłapaniu ich, umieszczeniu w azylach i socjalizacji. Twierdzą, że jest to wykonalne tylko trzeba chcieć. Twierdzili, że tym, którzy łapią koty na kastracje i je wypuszczają nie zależy na tym, aby zniknęły z ulicy. Sugerowali, że takie organizacje mają w tym wymierny interes. Na stronie Cerber możecie Państwo sprawdzić co przez 2 miesiące zostało osiągnięte. Pomór kociąt przez panleokepnię jest według pana Jacka pechem. Dopiero teraz planuje przygotować lokal na przyjęcie kotów i będzie zbierał pieniądze na ten cel. Drobnostką jest, że jako osoba prywatna w ciągu tych 2 miesięcy zebrał na portalu zrzutka.pl ponad 23 tys złotych i podobno ma jeszcze 15 tys długu. W dodatku brak rozliczeń zbiórek!

Panie Mieszko Eichelberger nadal wspiera Pan ten projekt? Nie uważa Pan, że to z niego zrobiło się niezłe bagienko.

Mirka.
... See MoreSee Less

Robię się złośliwa, kiedy ktoś nadepnie mi na odcisk, więc dzisiaj złośliwie, ale też jako przestroga, bo chęci to nie wszystko.
Nie minęły 2 miesiące od tego komentarza człowieka mieniącego się zoopsychologiem, który napisał na tej stronie. 
https://www.facebook.com/cajusjacek/posts/4277374255664114
Pan Mieszko i pan Jacek rozwiązanie problemu z kotami na wolności widzą w wyłapaniu ich, umieszczeniu w azylach i socjalizacji. Twierdzą, że jest to wykonalne tylko trzeba chcieć. Twierdzili, że tym, którzy łapią koty na kastracje i je wypuszczają nie zależy na tym, aby zniknęły z ulicy. Sugerowali, że takie organizacje mają w tym wymierny interes. Na stronie Cerber możecie Państwo sprawdzić co przez 2 miesiące zostało osiągnięte. Pomór kociąt przez panleokepnię jest według pana Jacka pechem. Dopiero teraz planuje przygotować lokal na przyjęcie kotów i będzie zbierał pieniądze na ten cel. Drobnostką jest, że jako osoba prywatna w ciągu tych 2 miesięcy zebrał na portalu zrzutka.pl ponad 23 tys złotych i podobno ma jeszcze 15 tys długu. W dodatku brak rozliczeń zbiórek!

Panie Mieszko Eichelberger nadal wspiera Pan ten projekt? Nie uważa Pan, że to z niego zrobiło się niezłe bagienko.

Mirka.

Comment on Facebook

Bez sensu kolejni wybitni specjaliści od kotów😡

Nie wiem czy dobrze zrozumiałam ale azyl dla kotów wolnozyjacych? Kotów dzikich? Prędzej one Padną niż się oswoją, odejdą,na fipy i wiele innych chorób

Po co socjalizować dzikusy, skoro oswojonym miluchom nie można znaleźć domów?

Typowe bleblanie osoby, która sama nie pomaga, nie spędza godzin na wyłapywaniu i swojego mieszkania nie zawala klatkami by te koty przetrzymywać. Porażka

Na pozór głupi i paskudny, a może jednak nie…. Zamknie dzikusy w azylach, czy nawet w dt i ma robotę do końca ich życia, z małym ale on się na tym nie zna 😆 Hm, ciekawe są jego początki z kotami😏

Przecież to idiota, nie warto się nim przejmować

Zbieranie takich ilości kociąt z różnych miejsc bez zachowania zasad izolacji i kwarantanny musiało się tak skończyć prędzej czy później. Może lepiej, że prędzej niż później, może więcej kotów uniknie takiej "pomocy". Dotychczas na panleukopenię w miejscu stworzonym przez pana Jacka umarło od 13 do 15 kociąt, (trudno się połapać w postach). Podejrzewam, że panowie i tak mają swoje teorie typu, że śmiertelność na ulicy wynosi 100%, więc gdy w azylu, schronisku będzie wynosić choćby i 90% to będzie nadal super. Moim zdaniem trzeba pomagać z głową, nie tak aby koty trafiały z deszczu pod rynnę. W likwidowaniu bezdmnosci najważniejsze są kastracje, nie gromadzenie dużych ilości kotów w jednym miejscu. Tym bardziej, że to drugie generuje ogromne koszty nie zmniejszając bezdmnosci. Dopóki kastracje właścicielskich kotów nie będą obowiązkowe, a tych pozostających na wolności masowe, to żadne azyle, za żadne pieniądze świata nie zmniejszą bezdomności. A póki co w znakomitej większości miast i gmin w Polsce środki na kastracje kotów są symboliczne. Garstka osób uprawia orkę na ugorze to jak ma się coś zmienić.

"Mieniącego się" zoopsychologiem, i wszystko jasne

Panowie założyli fundację? Bo nie mam takiej wiedzy. Jeśli tak, to wszystkie finanse muszą być transparentnie wykazane.

A tu jak życie weryfikuje założenia. Już nie tak prosto socjalizować każdego kota...

Co do kotów wolnobytujacych mam zdanie ugruntowane: kot jest zwierzęciem udomowionym przez człowieka, zatem powinien, jak krowa czy koza, żyć w człowieczym gospodarstwie. Nikt o zdrowych zmysłach nie wypuszcza krowy, żeby sobie pobiegała wieczorem, że o dzikich stadach nie wspomnę. Populację kotów wolnobytujacych należy ograniczyć poprzez systematyczną sterylizację i kastrację, to naprawdę działa. Kiedyś zejdzie ona do zera i nie będzie maluchów bezdomnych i umierających. Co do pana Mieszka... Wziął umówioną kwotę, posiedział dwie godziny i nie pomógł nic a nic. Więcej sensownych porad dały mi wolontariuszki z kilku fundacji, mądre osoby z grup na FB i moje własne próby. Tę dwie stówki mogłam wydać efektywniej. W dodatku pan Mieszko dzieli się szczodrze swoimi antypatiami co do kocich grup, których nie lubi, opowiada o animozjach wzajemnych podkopywaniach. Mało to profesjonalne. Ok, to moje impresje sprzed kilku lat, może coś się zmieniło. Ale dzielę się doświadczeniami.

Oj, liczy się naukowe podejście 😉 Bo pragmatyczne w jego wykonaniu to chyba biadolenie i raz jeszcze biadolenie. Czekam z wielkim podnieceniem na stworzone przez niego/ we współpracy z nim azyle 🙂 i politykę ich działania 🙂 Bo nie jest sztuką zebrać koty w kilka miejsc i je tam pozamykać. Sztuką jest pomóc im przetrwać na ulicy, zabrać co się nadaje do zabrania, a największą sztuką jest edukacja ludzi w temacie bezdomności i kastracji. Ale niektórzy wolą zajmować się sprawami koperkowymi. Bo przy praktycznym działaniu - nie ma miejsca na teoretyzowanie.

Ten człowiek to straszny idiota. Miałam z nim wątpliwą przyjemność. To duży, narcyzowaty dzieciak. Chyba w ogóle nie zdaje sobie sprawy ze skali problemu.

Kiedyś chiński cesarz stwierdził, że wroble są szkodnikami i kazał je wszystkie wybic. Finał historii chyba wszyscy znają.....

A czy nie uważacie, że słynny Mieszko, kreujący sie na pierwszego kociego specjalistę RP, po prostu szkodzi kotom i w wiekszości przypadków gada piramidalne bzdury? W zasadzie chyba trzeba by coś z tym zrobić.

Tak samo jak na stronach Ady.

A jednak czyta. I cały czas tylko pisze o tym jako to on sam jeden ze wszystkim. I cały czas mija się z prawdą i nie ma czasu na rozliczenie 38 tys złotych wydanych w przeciągu niespełna 2 m-cy. I tyko dajcie więcej. Nawet 50 kastracji kotek i taka Pluskwa to góra 10 tys zł. Jeśli chodzi o kotkę z wypadku to nikt koło 20 sierpnia do mnie dzwonił i nie mam niedobranych połączeń. Gdybym miała takie zgłoszenie i byłby to teren gminy Bydgoszcz to odesłałabym dzwoniącą do Straży Miejskiej. Nie wzięłabym na siebie odpowiedzialności, gdyż nie mam zaplecza, nie stać mnie na leczenie.

Czytałam te jego bzdety i sama nie wiem po co . Widzę ,że to nowe gwiazdy , lubiące cudze pieniążki ,a z pomocą mający niewiele wspólnego

Pani Juszczyk odważnie mnie zablokowała, więc nie mam okazji w tamtym wątku odpowiedzieć. Napisałaś: Kasia przecież i Ty nie uśpisz ślepego miotu. Nie możesz zaprzeczyć, że gro organizacji opiera działalność na ratowaniu a kastracje nawet jeśli są wykonywane to niewiele się o nich pisze/pokazuje a jeszcze mniej pomaga w łapaniu "dzikusów". Przez to ludzie przede wszystkim popierają/wspierają ratowanie i dzięki temu kręcimy się w kółko. Ludzie, o których mowa w moim poście twierdzą, że śmiertelność kociąt urodzonych z wolno żyjących kotek jest ogromna, że w ogóle śmiertelność takich kotów jest 100%. Jeśli tak to skąd ciągle są nowe kocięta. Dlaczego coraz trudniej znaleźć dom dla kota. Dlaczego organizacje nadal są zawalone kotami i co roku w wielu z nich dochodzi do pomoru z powodu pp.". Nie, jeszcze nie dojrzałam do usypiania ślepego miotu. I zgadzam się, że kastrowanie jest kluczowe. Ale nie można lekceważyć tej drugiej strony. I nie można wymagać, jak pani Juszczyk, żeby olać koty urodzone, a skupiać się na kastracjach. Pomijam patologie. Piszę o normalnych organizacjach. A laska nie umiała mi podać kilku takich, tylko strzelała ogólnikami, krzywdząc przy okazji takie organizacje, jak moja.

Oj bardzo przepraszam. Pomyliłam się nieco,bo 31 tys z uznań plus 15 tys długu, na który ma być założona zbiórka to 46 tys zł wydanych w 2 m-ce.

Jako, że nadal jestem zablokowana na stronie Cerbera odpisuję u siebie. Panie Jacku vel Cerber życzę powodzenia we wskazaniu pomówień, bo na pewno nie jest nim wzmianka o tym, że brak rozliczeń. Przecież nadal ich nie ma. Teraz zaczął Pan pisać jakie kwoty wydaje Pan za badania zlecone po złapaniu każdego kota wraz z jego kastracją. Osobną kwestią jest zasadność wykonywania tych badań, ale teraz darczyńcy przynajmniej wiedzą na co dają. Przy okazji mógłby Pan odpisać na pytania Moniki pod tym postem. www.facebook.com/cajusjacek/posts/4444572645610940 Podczas Pana działalności w Hospicjum dla Kotów Bezdomnych wszystko szło na poczet działań tej organizacji i to ona się rozliczała za Pana. Odszedł Pan sam z hospicjum czy też zrezygnowano ze współpracy z Panem? Dziwi mnie, że bierze Pan urlop, bo 2 miesiące temu miał Pan odwiedzić notariusza i składać papiery w celu założenia fundacji, więc na dniach powinien zostać nadany KRS. Post, z którego pochodzi screen. www.facebook.com/cajusjacek/posts/4448905548510983

Jeśli mam iść do sądu to postaram się być pomocną i wstawię kilka zrzutów. Pierwszy o tym co, jak i po co. www.facebook.com/mieszkoeichelbergerfp/posts/2090712181071448 W kolejnych jeden z efektów.

Ten cały Mieszko E. teraz chce zamykać koty wolno żyjące do schronisk i kocich azyli, ale jeszsze niedawno dyskutował publicznie o odstrzale i usypianiu i wiele osób to pamięta, a nawet ma screeny. Jak mu to przypomniałem na stronie WWF, to zamieścił mój komentarz na swoim blogu, gdzie wszystkich swoich krytyków blokuje, więc nawet nie mogłem się wypowiedzieć. Oczywiście też mi groził sądem, ale mam za dużo screnów z jego wypowiedziami, abym się bał takiej sprawy. Natomiast on naruszył RODO i moje dobra osobiste. Natomiast ten Jacek B. powieni wiedzieć, że w przypadku pomówień pisze siępryawtny akt oskarżenia i kieruje się go do sądu rejonowego. Opłata 300 zł, więc być moze założy kolejną zbiórkę, tym razem na pokrycuie kosztó sądowych w swojej prywatnejh sprawie ? www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1696548097207281&id=296221950573243

Aż zerknąłem na stronę tego pasożyta, może warto czytać co się „lubi” 🙈 wstyd i obciach 😕

Odsyłanie do postów Cerbera i pytanie o rozliczenia to atak, pomówienia. Czym są insynuacje z tego posta? www.facebook.com/cajusjacek/posts/4453196208081917

View more comments

2 weeks ago
Koty SOS

Już 2 miesiące ta czwórka kociąt mieszka w klatce i jeszcze nie mogę wypuścić ich na mieszkanie do reszty kotów. W przyszłym tygodniu mam zamiar ponownie zaszczepić je przeciwko grzybicy, bo choć na oko jej nie widać to dwójka kocurów, które są na pierwszym planie na zdjęciach nadal świeci w kilku miejscach pod lampą UV. Niemniej wszystkie świetnie poradziły sobie z grzybem, choć po pierwszym szczepieniu grzybica się rozhulała i dopadła je kaliciwiroza.

Będę niezmiernie wdzięczna za pomoc finansową, która pomoże działać fundacji.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000

PayU
platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

Mirka.
... See MoreSee Less

Już 2 miesiące ta czwórka kociąt mieszka w klatce i jeszcze nie mogę wypuścić ich na mieszkanie do reszty kotów. W przyszłym tygodniu mam zamiar ponownie zaszczepić je przeciwko grzybicy, bo choć na oko jej nie widać to dwójka kocurów, które są na pierwszym planie na zdjęciach nadal świeci w kilku miejscach pod lampą UV. Niemniej wszystkie świetnie poradziły sobie z grzybem, choć po pierwszym szczepieniu grzybica się rozhulała i dopadła je kaliciwiroza. 

Będę niezmiernie wdzięczna za pomoc finansową, która pomoże działać fundacji.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000

PayU
https://platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl  

Mirka.Image attachmentImage attachment
3 weeks ago
Koty SOS

Nie dość, że dzisiejszy post z długim tekstem, nagraniem i linkami ma słaby zasięg to nikt z czytających nie kliknął w link do nagrania z nowym kotem.
Oto nowy puchaty na podwórku przy ul. Garbary a to poprzedni post. www.facebook.com/kotySOS/posts/4225571057496735

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

chyba domowy; ładnie wyglada

Jaki gruby ogon

3 weeks ago
Koty SOS

W sześciu podejściach na przestrzeni 2 tygodni (11.08-24.08) przy ul. Garbary udało się złapać na kastrację 8 kotek i 5 kocurów. Złapałam też 14 kociąt, które wraz z jeszcze jednym maluchem złapanym ręką trafiły do nieużywanego od dawna pomieszczenia. Szóstka innych młodszych kociąt, w tym trójka 2 tygodniowych porzuconych przez kotkę poszła do domu tymczasowego. Po ostatnim łapaniu na podwórku poza kastratami została niekastrowana kotka z dójką 4 tygodniowych kociąt i dwa 3 miesięczne kocięta (oba kocury). W sumie 38 kotów. Stan na dzień dzisiejszy to 14 dorosłych kotów stołujących się w tym miejscu plus 1 kociak. Z 14 kociąt zabezpieczonych w pomieszczeniu zostało 8. Z szóstki w domu tymczasowym została trójka. Z dwóch maluchów od niekastrowanej jeszcze kotki został jeden, który 30 sierpnia trafił do jeszcze innego domu tymczasowego. Ze starszej dwójki kociąt na podwórku został jeden (przewija się w nagraniu pod postem).
Z tej czternastki dorosłych jest jedna kotka do kastracji, którą miałam zamiar łapać 1 września, ale na moich oczach zrobiła bardzo luźną różową kupę po czym zaczęła iść bardzo pokracznie i leżąc w krzakach przybierała dziwne pozy wyglądające na coś o podłożu neurologicznym bądź bólowym. Zniknęła kiedy szukałam czegoś do złapania jej w krzakach. Tego dnia zostawiłam na podwórku kamerę podłączoną do rejestratora i zdziwiłam się widząc ją na nagraniach. youtu.be/04tYHAHSy0o
Fotopułapki i kamera ujawniły też obecność jeszcze jednego kota. youtu.be/zVNx5UhOWR0
Co stało się z pozostałą 12?
Kastracji nie przeżyła 1 kotka. Zmarła w klinice krótko po zabiegu.
Zmarło 6 z 14 kociąt w pustym pomieszczeniu.
Zmarła trójka 2 tygodniowych kociąt w domu tymczasowych.
Zmarł 1 kociak od kotki czekającej na kastrację.
Zaginął 1 kociak z dwójki zostawionej na podwórku.
Uprzedzając pytania – kocięta otrzymały pomoc weterynaryjną.

Na nagraniu do tego posta widać wszystkie wykastrowane koty, które wróciły na podwórko dobę po zabiegu (w kolejności łapania) i ostatniego kociaka. Z 7 kotek 3 przeszły kastrację aborcyjną.
Od wczoraj wiem, że i tak nie skończy się na tym podwórku, bo kiedy zabierałam kamerę usłyszałam głośny płacz małego kociaka. Wraz z panią Małgosią obeszłyśmy kamienice w kwadracie ulic Garbary - Królowej Jadwigi - Władysława Łokietka - Maksymiliana Jackowskiego aż w końcu znalazłyśmy krzykacza na jednym z pobliskich podwórek. 2 tygodniowy kociak siedział na gruzie zarośniętym zielskiem i jak usłyszałyśmy od pana dokarmiającego jego matkę darł się tak cały dzień, bo ciągle wychodzi z gniazda. W gnieździe, które było dołkiem w stercie gratów i gruzu przykrytym poduszką z jakiegoś siedziska były jeszcze 2 kociaki. Była też matka i nie wiem dlaczego nie zgarnęła malca. Od wspomnianego pana wiemy, że to już trzeci miot w życiu tej kotki i zapewne zniknie jak pozostałe kocięta, którym po jakimś czasie psuły się oczy. Zanim trafiłyśmy na podwórko widziałyśmy jeszcze 2 starsze kociaki oraz 3 niekastrowane koty dokarmiane pod słupem przy ul. Łokietka. Był tam też jeden z „naszych” wykastrowanych kocurów. Ogarnięcie podwórka przy kamienicy, w której mieszka pani Małgosia nie wystarczy. Strach pomyśleć co by było, gdyby nie zgony, bo co zrobić z taką liczbą kociąt? Co zrobić z tymi, które jeszcze są? Jak wykarmić dorosłe?
SKĄD WZIĄĆ PIENIĄDZE NA KASTRACJE?

O tym ostatnim krzyczę, bo nic innego mi nie pozostaje. Nie zgłosił się nikt chętny do napisania tekstu pod zbiórkę, więc zbiórki nie ma. Mogłam wejść ze zdjęciami umierających kociąt i być może na ich cierpieniu coś by się udało zebrać, ale byłoby to nie w porządku, bo nie chcę ratować tych, które niepotrzebie się urodziły tylko zapobiegać takim narodzinom.

Mirka.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000

PayU
platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Udostepniam. To jest kawał dobrej roboty, ale wiadomo, że nie ma nic za darmo.

Co miałoby być w tym tekście? Niestety nie umiem pisać łzawo jak niektóre organizacje którym udaje się zebrać miliony czy to dla zwierząt czy dla ludzi w potrzebie tylko rzeczowo...

Wow, ogrom pracy 🐾

Wielkie brawa za postawę i ogromne serce dla zwierząt ♥️

Koty SOS jest jedną z nielicznych które stawiają na zapobieganie bezdomności .Masowa kastracja to jedyny realny sposób na zatrzymanie bezdomności i niepotrzebnemu cierpienia tych nowo narodzonych kociaków ,które w większości giną w męczarniach . Ogromy szacunek dla Pani pracy ,tak rzadko widzę taki profesjonalizm .

View more comments

3 weeks ago
Koty SOS

Wczoraj zabrałam po 4 dniach kamerę z ul. Garbary i wiem, że wszystkie koty wypuszczone po kastracji żyją, choć od pierwszego łapania do dzisiaj zmarło 11 kotów z tego miejsca. Wiem, że będę musiała łapać kolejne. Więcej napiszę o tym w kolejnym poście, kiedy uporam się z nagraniami kotów. Poza kotami jest tam ferma ślimaków co widać na poniższym filmiku.

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

otrute czy co?

3 weeks ago
Koty SOS

Właśnie po to wstawiałam posty "techniczne". Brawo Fundacja KoTak.

www.facebook.com/fundacjakotak/posts/193961612800751W szczególnych przypadkach posługujemy się klatką sterowaną elektronicznie, która została wykonana dzięki instrukcji zamieszczonej na stronie Koty SOS. ❤️

Dziękujemy Pani Marcie Marta Majewska ❤️ za nieocenioną pomoc w łapaniu czwórki maluchów. Niebawem rozpoczniemy szukanie domów także i dla nich. 🐈🏡
... See MoreSee Less

Właśnie po to wstawiałam posty techniczne. Brawo Fundacja KoTak.

https://www.facebook.com/fundacjakotak/posts/193961612800751

Comment on Facebook

taka klatka jest niezawodna; sprowadziłam pierwsza do polski z us jakieś 10 lat temu. ZAWSZE SKUTECZNA !

3 weeks ago
Koty SOS

Dzisiejszymi zdjęciami kociąt z Olimpina chcę zachęcić darczyńców do wpłat na karmę dla kotów. Tych w domu i tych na ulicy, bo cienko z nią stoję. Po akcji przy ul. Garbary jestem ponad tysiąc złotych w plecy. Nie wiem z czego opłacę faktury.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000

PayU
platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

Mirka.
... See MoreSee Less

4 weeks ago
Koty SOS

Dlaczego warto kastrować koty? Dlaczego kastracja jest lepszym wyborem niż sterylizacja? Czy kastracja jest bronią w walce z bezdomnością?

Dlaczego warto kastrować koty?
Głównym i najważniejszym argumentem jest po prostu zdrowie naszego pupila. Kastracja kota może wydłużyć życie naszego kompana, niweluje szanse na choroby hormonozależne.
Niestety wiele osób nadal wypuszcza swoje koty bez opieki. W przypadku kocurów, ważna jest wtedy kastracja, bo znacząco wpływa to wtedy na problem z bezdomnością kotów. Logicznym jest, ze nie zapładnia wtedy kotek i nie jest narażony na choroby wirusowe. Kastracja kota w odpowiednim wieku zmniejsza też szanse na uporczywe oznaczanie terenu u samców, a u samic blokuję wystąpienie bolesnych rujek, które bardzo męczą takiego kota fizycznie.

Bardzo często spotykam się z bardzo szkodliwym stereotypem, że kotki powinno się kastrować po pierwszej rujce, lub co gorsza po pierwszym miocie (ciąża dla kotki to za każdym razem zagrożenie życia, totalnie wyniszcza organizm).
Pozwolenie kotu na rujkę zwiększa szansę na wystąpienie czegoś takiego jak rujka permanentna, która jest katorgą dla kota. Pod tym względem kastracja jest lepszym wyborem od sterylizacji, ponieważ po drugim zabiegu kotka nadal może przeżywać ruję i jest zagrożona takimi chorobami jak ropomacicze czy nowotwór listwy mlecznej.
Zastanawiasz się kiedy wykastrować kota? Możesz to zrobić 2 tygodnie po komplecie szczepień 🙂

W Polsce mamy kilkaset tysięcy bezdomnych kotów, jedyną bronią jaką dysponujemy, aby zapobiegać powiększaniu problemu jest kastracja i tylko kastracja. Schroniska, fundacje, domy tymczasowe i azyle są przepełnione do granic możliwości, a ludzie nadal wolą rozprzestrzeniać szkodliwe treści na temat kastracji. Pamiętajmy o istnieniu kastracji aborcyjnej, usypianiu ślepych miotów to często jedyne wyjście.

Drodzy rozmnażacze, każdy wasz nowy miot, zabiera miejsce urodzonym już kotom, które walczą o życie. Każdy nowo narodzony kot, który idzie w "dobre ręce" zabiera ten dom kotom ze schronisk, fundacji i domów tymczasowych. Każdy nowy miot to śmierć innych kotów. Co roku w lato, kociaki umierają na choroby, zabijane przez ludzi, topione, wywożone do lasów, zabijane przez dzikie zwierzęta. Jeżeli chcesz przygarnąć kota nie bierz go od rozmnażaczy, fundacje, często dowożą koty po całej Polsce, biorąc kota od patologii utwierdzasz ich w przekonaniu, że zawsze ktoś od nich te koty weźmie.

izoo.krakow.pl/czasopisma/wiadzoot/2016/4/WZ_2016_4_art06.pdf
vetpol.org.pl/dmdocuments/zw_2006_12_nowotwory_jader.pdf
www.cabdirect.org/cabdirect/abstract/20123379754
carodog.eu/wp-content/uploads/2014/10/PAV045web.pdf
pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20043785/
... See MoreSee Less

4 weeks ago
Koty SOS

25 kociąt urodzonych w tym roku na jednym z podwórek przy ul. Garbary kontra takie coś.

Mirka.

P.S.

Post już usunęli, ale raczej nie ze wstydu i chęci poprawy.
... See MoreSee Less

25 kociąt urodzonych w tym roku na jednym z podwórek przy ul. Garbary kontra takie coś.

Mirka.

P.S.

Post już usunęli, ale raczej nie ze wstydu i chęci poprawy.

Comment on Facebook

To nie możliwe! TOZ i popiera rozmnażactwo???

Post o kociętach zniknął, ale jest post o adopcji, więc nie może być mowy o manipulacji. www.facebook.com/TOZElblagOfficial/posts/246261647230667

Argumentacja,że gatunek wyginie🤣😡 Nie ma takiej opcji, aby kot domowy wyginął. Kastracje, które są wykonywane to kropla w morzu. No,ale trzeba swoją głupotę czymś usprawiedliwić, więc się wymyśla idiotyczne argumenty. Jakby mało było kociąt do adopcji. Jak ktoś chciał mieć kocięta, to zamiast rozmnażać, mógł skontaktować się z fundacją i uratować jakieś kocię. Ale po co? Lepiej sprowadzić na świat kolejne kociaki i jeszcze głupio dyskutować, że ratuje populacje kota domowego 🤣

To się w zdrowej głowie nie mieści 😱😱😱😱😱😱

Niestety nie są jedynymi, tak naprawdę to mało kto działa jednocześnie sercem i rozumem 😕

🤦‍♀️

Byłam w Stegnie ostatnio i to co zobaczyłam, to dramat. Psy, koty i kociaki wałęsające się po ulicy, to widok codzienny. No ale jeśli TOZ w tym macza palce, to gratuluję. Mam nadzieję, że ten sam TOZ zaopiekuje się nimi teraz wszystkimi.

Też to widziałam ,koszmar ,odechciewa się wszystkiego 🤦

Dobra. Popatrzcie na ich kom. Zniknął razem z postem ale nic w necie nie ginie

Nosz qrwa nie wierzę 🤬🤬🤦‍♀️

Nie mam już możliwości odpisania na posty "Aleksandra Rzepecka" i "Paula Marcin Jasel", więc napiszę tutaj. Moje życie od dawna kręci wokół spraw kocich a od 10 lat z coraz większym naciskiem na zapobieganie narodzinom kolejnych kotów. Choć na początku działania miałam opory względem kastracji aborcyjnej u przygarniętych oswojonych kotek to nigdy nie wydałam do adopcji niekastrowanej dorosłej kotki i nie zasłaniałam się strachem o wyginięcie kotów. NIE JESTEM AŻ TAK GŁUPIA. Uważam, że należy "robić syf" organizacjom, które przyklaskują rozmnażaniu. Blokować adopcje przygarniętych przez nie kotów. Niech zostaną z tymi kotami na głowie, bo może wówczas zmądrzeją.

I to post fundacji ?? Szok

View more comments

1 month ago
Koty SOS

Dopiero znalazłam czas na wycięcie fragmentów z wczorajszego nagrania łapania kotki z ul. Garbary. Przed południem udało się złapać inną kotkę, kocura i kolejnego kociaka a na tą z nagrania zaczaiłam się wieczorem. Tym razem z kamerą na kablu biegnącym do budynku oddalonego o około 25m. Dla zmylenia kotki postawiłam drugą klatkę i o dziwo szybko do niej weszła i równie szybko wyszła. Z początku plułam sobie w brodę, że nie zwolniłam drzwi klatki, ale byłam zadowolona, kiedy w końcu kotka weszła do tej, w którą łapałam poprzednio koty. Do tej pory mamy 13 wykastrowanych kotów (8 kotek w tym 4 ciężarne i 5 kocurów) z tego podwórka oraz 20 zabranych kociąt. Wraz z panią Małgosią naliczyłyśmy jeszcze do zabrania 2 średnie kociaki, 2 które są jeszcze przy kotce no i tą kotkę do kastracji. W sumie daje to 38 kotów.

Mirka.

Reszta nagrania z tej łapanki. youtu.be/3fEmdUIMEOs
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Kotka złapana również wczoraj.

I wczorajszy kocur.

Kawał dobrej roboty 👍

👏👏👏👏

Brawo👏

👏♥️

Chyba nikt inny nie dałby rady tak szybko wykastrować tego stada.👍

Częsty widok po wypuszczeniu kota po kastracji. Szukanie wody.

Dziękuję

View more comments

1 month ago
Koty SOS

Kontynuacja łapania kotów z ul. Garbary i kolejne 6 kociąt trafiło do niewoli. Po złapaniu ostatniego pojawił się problem łączności z kamerą a bez dobrego ukrycia się nie ma mowy o łapaniu. Koty obserwują teren z dachów. Taki był ruch przy klatce po zabraniu urządzenia i zejściu ludzi z podwórka. youtu.be/lDtNeuTwNHQ
Na nagraniu zauważyłam jeszcze jednego kociaka i 2 koty do kastracji. Do ponownego łapania muszę przygotować podgląd z łącznością na kablu.
Pani Małgosia ma obecnie w niewoli 14 kociąt i zaopatruje w niezbędne rzeczy szóstkę najmłodszych, które są w innym domu. Kociętom trzeba podać wylewki na kark przeciwko pasożytom. Kastracje dorosłych wraz z odrobaczeniem, odrobaczenie kociąt i karma dla całego stada to ogromne koszty.
Błagam o wsparcie.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000

PayU
platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

Z góry dziękuję za każdą darowiznę.

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Jest Pani wspaniała. Też regularnie odlawiam, ale ta akcja to majstersztyk 😻

1 month ago
Koty SOS

Trzecie łapanie kotów przy ul. Garbary i na kastrację pojechał kocur a 5 kociąt trafiło do niewoli. Szóstego młodszego kociaka pani Małgosia chwyciła w ręce i obecnie ma zabezpieczonych 8 kociąt a na podwórku jest jeszcze minimum 5. Przypomnę, że 6 najmłodszych kociąt trafiło do innego domu tymczasowego. Zmieniłam treść posta o wczorajszym łapaniu, gdyż biało czarny kot okazał się być kotką w wysokiej ciąży a nie kocurem. Tym samym z 3 łapań mamy wykastrowanych 6 kotek (2 ciężarne) i 4 kocury. Do złapania są jeszcze 3-4 dorosłe koty.
W sumie to całkiem pokaźne stado.

Dzisiejsze łapanie - youtu.be/vZY5F92Wa04

Na zdjęciach miejsce łapania, miejsce obserwacji i niektóre ze złapanych kociąt. Wieczorem pojadę ponownie na ul. Garbary, żeby pomóc w urządzaniu pokoju dla maluchów.

Państwa proszę o pomoc w pozyskaniu darowizn na kastracje i karmę. Kto może niech pomoże, bo moje możliwości się kończą.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000

PayU
platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

Z góry dziękuję za każdą darowiznę.

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Dwa najmłodsze "gluty" jeszcze przy matce na podwórku.

Skromnie z tego co było dostępne. Mam nadzieję, że kocięta za kilka dni przestaną chować się za piecem.

Up

Hop

View more comments

1 month ago
Koty SOS

Tym razem przy ul. Garbary udało się złapać 5 kotów. Na kastrację pojechały 3 dorosłe (2 kotki w tym jedna ciężarna i kocur) a para podrostków trafiła do niewoli. Z okien będą mogły obserwować swoje podwórko i jeśli się nie oswoją to będą mogły na nie wrócić, ale już po kastracji. Szóstka z najmłodszych kociąt dzięki staraniom pani Małgosi trafiła do domu tymczasowego. W planach mamy łapanie kolejnych kotów tylko cały czas brakuje pieniędzy. Poza kotami, które łapię do kliniki wet na kastracje trafią też te łapane przez karmicieli, którym pożyczyłam klatki. Na dzień dzisiejszy dług fundacji za kastracje wynosi 2075 zł. Nie mam pojęcia jak zdobyć te pieniądze, bo nawet reklamowanie postów na FB nie przynosi efektu. 🙁

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Zapobiegajmy dalszej bezdomności! Każdy po parę złotych i się uzbiera. Jeśli myślisz, że Twój grosz nic nie znaczy, mylisz się. Grosz do grosza...

Reakcja kotki, która tydzień temu została złapana na w tą klatkę i przeszła kastrację aborcyjną.

1 month ago
Koty SOS

W piątek 13 nie stało się nic złego. Kocięta z Olimpina nadal w komplecie z grzybicą i kaliciwirozą. Co prawda jeden nie gorączkował i nie miał żadnego spadku formy, ale dwa mają nadżerki w pyszczkach. Kto zgadnie, które są najbardziej poszkodowane?

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Super warunki mają, wyzdrowieją, jak widać są ruchliwe, jedzą, idzie ku dobremu.

To są kenele połączone?

Pytanie niezupełnie związane, ale może chociaż na chwilę podbije post do góry 😃 Skąd miski?

2 months ago
Koty SOS

Po pierwszym łapaniu przy ul. Garbary na kastrację pojechały 4 kotki w tym 1 ciężarna i 2 kocury. Kociak z którym złapał się ostatni kocur był za mały na zabieg i został wypuszczony. Kolejna łapanka w przyszłym tygodniu.

Koszt kastracji tej szóstki wraz z podaniem Broadline to 890 zł. Do złapania zostało jeszcze dużo kotów a wpłat niewiele. 🙁

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000

PayU
platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

Z góry dziękuję za każdą darowiznę.

Mirka.

P.S.
Pierwsze informacje o tych kotach. www.facebook.com/kotySOS/posts/4134890579898117
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Dziękuję, że jest Pani, tyle bezdomności wśród kotow... Widząc na Facebooku zastanawiam się jak te maluszki przeżyją zimę, tym bardziej, że mało kto dokarmia, nie mówiąc już o kolejnych ciążach

Ludzie o dobrych sercach proszę o wpłaty na kastrację aby zapobiegać dalszej bezdomności !!! Tyle maluszków tam jest oby ich nie było więcej idzie zima !!!! Każdy grosz się liczy pomagajcie proszę Mirka robi największa robotę a pani Gosia karmi to całe stado !!!

Przecież Bydgoszcz daje na stetylizację,animals to robi darmo

2 months ago
Koty SOS

Z racji tego, że przy prośbach o darowizny na kastracje pojawiają się posty o tym, że gmina powinna zapewnić środki, że można wziąć talon ze schroniska wyjaśniam. Środki z gminy skończyły się w połowie czerwca. W schronisku talony na kastracje kotów w klinice Centrum wydaje OTOZ Animals i są to pieniądze z darowizn. Nie widzę sensu w tym, żeby jedna organizacja korzystała z pieniędzy zebranych przez inną. Z tych talonów mogą korzystać osoby prywatne, które nie zbierają darowizn. Każda organizacja pracuje na swoją pozycję i jeśli poświęciłam środki na zakup sprzętu, poświęciłam czas na ulepszenie tego sprzętu i poświęcam czas na łapanie kotów to chciałabym móc wykazać w sprawozdaniu kastracje kotów a jest to niemożliwe bez faktur za zabiegi.
Fundacja Koty SOS chce zbierać środki na kastracje i wydawać je na zabiegi kotów, które łapie.

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

I słusznie, programy gminne należy traktować jako wspomaganie w walce z bezdomnością, a nie rozwiązanie. Dla przykładu teoretycznie prawidłowo działająca gmina, praktycznie wyglada to tak www.facebook.com/188735467878627/posts/4212465085505625/?d=n

Ja powiem tak, stałam tam po talon jak debil godzinę i nie dostałam. Kwoki stare siedziały i temu damy, tamtemu nie. Wtedy znalazłam Koty sos i pomogły wykastrowac wszystko co mi biegalo, pomogaly też inaczej. A na miasto nie ma co liczyć, oni tylko w gazetach o sobie ładnie piszą. Strzepic gębę miesiącami o ich ochłapy, które może dadzą, może nie też nie ma sensu.

2 months ago
Koty SOS

Pięć dni temu kocięta z Olimpina miały dostać drugą dawkę szczepionki na grzybicę, ale zamiast niej trzeba było zacząć leczenie kaliciwirozy. Przez 4 dni w klatce było cicho. Samotnie bawił się tylko najbardziej zagrzybiony szaro-biały kocur z trójki rodzeństwa. Pozostała trójka gorączkowała. Najgorzej czuła się kotka (bura z długim ogonem). Dzisiaj jest już znacznie lepiej, zaczęła jeść i porusza się sprawnie a miała ból w tylnych łapach.

Mirka.
... See MoreSee Less

2 months ago
Koty SOS

❗KASTRACJA❗

Miejsce - ul. Garbary w Bydgoszczy.
Koty - w liczbie 30 lub więcej, najstarsze niespełna 3 letnie, najmłodsze 3-4 tygodniowe. Efekt pierwszego łapania to 4 kotki i 2 kocury. Koszt ich kastracji wraz z odpchleniem i odrobaczeniem to 890zł.
www.facebook.com/kotySOS/posts/4146867475367094

Proszę o pomóżcie opłacić kastracje dorosłych kotów, których jest co najmniej kilkanaście:

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000

PayU
platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

Z góry dziękuję za każdą darowiznę.

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

🆘🆘🆘

🆙

‼️‼️

Sześć lat temu przygarnąłem kotkę z tego podwórka i została z nami do teraz 🐈

Boże małe wszystkie maja koci katar są chore proszę ludzie dobrego serca o wpłaty aby pani Mirka mogła pomagać tylko ona może wyłapać na kastrację !!!

🆘

up

Udostępniam

Wpłacajcie kociarze kto ile może 🙏🙏🙏🙏 Poszedł grosik ❤️

Ręce opadają, szok 😔

No tekst macie kiepski.. Ratujmy kochane psiaki.. Które niczym nikomu nie zawiniły...

A miasto nie pomaga finansowo,??

‼️‼️

Czy schronisko nie przyjmie tych małych kociąt ? Może inne, okoliczne schroniska by pomogły? Kastracja ważna rzecz ale te maluchy potrzebują natychmiastowej opieki lekarskiej. Ja na własny koszt lecze koty z Nakła i karmie regularnie 11kotów. Więcej niestety nie dam rady pomóc ale może by przywieźć je po prostu do schroniska bez uprzednich telefonów? Z doświadczenia wiem, że schronisko nawet nie odpisuje na maile.

A to gmina nie ma uchwały dot. Ochrony kotow wolnozyjach i zapobiegania bezdomności? Większość gmin ma możliwość darmowej sterylizacji...

U nas w Świnoujściu Urząd Miasta sponsoruje sterylizację i leczenie kotów wolno żyjących i chwała im za to.

Poszło 💰 ratujcie te biedaki 😢 matki wykastrować to jedno, ale wszystkie maluchy są chore😭 zabierzcie je stamtąd 🙏

Chore kociaki,nie przetrfają bez pomocy.

Poszło .🐾🐾🐾🐾🐾💙 Powodzenia 💞💕

Poszło 😻

Kastracja przedewszystkim! W końcu dobra pomoc

Boże widzisz i nie grzmisz 😓😓😓 mam 4 kotki i są wysterylizowane nie wyobrażam sobie gdyby się kociły dwa razy w roku lub więcej, musiała bym otworzyć też schronisko, ludzie nie wiele trzeba żeby to powstrzymać,szkoda zwierząt 😓

Mam kota rezydenta, po konsultacji z wetem (jak będzie bezpieczny od kataru )mogę wziąć maluchy na dt

Proszę zwrócić się do schroniska i dostaniecie talony na kastracje

View more comments

2 months ago
Koty SOS

Kocięta mają się dobrze nie licząc grzybicy, która również ma się dobrze. U pary maluchów, które pierwsze miały ślady grzyba infekcja nie rozwinęła się mocniej a nawet się cofa. Za to u dwójki pozostałych (para bawiąca się od początku nagrania) grzyb rozhulał się pomimo szczepionki. W środę dostaną drugą dawkę i zobaczymy. W klatce nastąpiło małe przemeblowanie, aby kocięta mogły choć trochę pobiegać. Drapak stoi teraz blisko lampy bakteriobójczej. Łudzę się, że ma to jakieś znaczenie.
Dzisiaj wieczorem wraz z panią Justyną spróbujemy złapać matkę kociaka, który doszedł jako czwarty. Trzymajcie kciuki za powodzenie akcji.

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Co stosujecie u kitków na grzyba oprócz szczepionek? Super sprawdzą się smarowanie zmian cieczą kalifornijską 😀

2 months ago
Koty SOS

Z dzisiejszego karmienia przyniosłam nowe zdjęcia kotów, które nie załapały się poprzednim razem. Jedne pchają wręcz nosy w obiektyw a inne pomimo wieloletniej znajomości mogę uchwycić tylko z daleka. W tym miesiącu zrobiłam zdjęcia 26 dokarmianym kotom i to jeszcze nie wszystkie.

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Cudne 🥰nie które strasze ale piękne 🐾

Piękne wszystkie ❤️ każdy inny i to jest niesamowite 😻

Jesteś wspaniała i wyjątkowe 😍

🐈🐈🐈

View more comments

2 months ago
Koty SOS

Kociarze! Przypominamy, że trwa charytatywny bazarek zorganizowany dla podopiecznych Fundacji Koty SOS. Na bazarku znajdziecie pełno pięknych fantów. Zebrane darowizny zostaną przeznaczone na kastracje oraz leczenie miejskich kotów z Bydgoszczy będących pod opieką fundacji.

Aby wziąć udział w bazarku dołączcie do grupy:
www.facebook.com/groups/1340670012709438
Jeśli możecie, zaproście do grupy swoich znajomych, im nas więcej, tym więcej pomocy otrzymają koty.
... See MoreSee Less

Kociarze! Przypominamy, że trwa charytatywny bazarek zorganizowany dla podopiecznych Fundacji Koty SOS. Na bazarku znajdziecie pełno pięknych fantów. Zebrane darowizny zostaną przeznaczone na kastracje oraz leczenie miejskich kotów z Bydgoszczy będących pod opieką fundacji. 

Aby wziąć udział w bazarku dołączcie do grupy:
https://www.facebook.com/groups/1340670012709438
Jeśli możecie, zaproście do grupy swoich znajomych, im nas więcej, tym więcej pomocy otrzymają koty.

Comment on Facebook

Wielkie podziękowania dla Dominiki za bazarek. 😘 Dziękuję Państwo za udział i darowizny. 😽

2 months ago
Koty SOS

Na początek dnia 5 minut z końcówki poprzedniego.

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Urosly i nadal w klatce nie ma chętnych żeby je adoptować przykre

2 months ago
Koty SOS

Niedługo minie 6 lat mojego działania jako fundacja. Koty SOS ma trochę wiernych fanów i darczyńców, dzięki którym mogę robić cokolwiek dla dobra kotów. Liczy się każda darowizna. Bywają hojne jak i takie jak ta dzisiejsza, która budzi we mnie mieszane uczucia.
Panie Marcinie dziękuję z całego serca za wsparcie i zaklinam los, aby dobro wróciło do Pana wielokrotnie pomnożone. 😽
Dziękuję wszystkim darczyńcom. <3

W tym miesiącu było sporo płatności a i karma pomimo lata szybko znika z misek i magazynu. Może ktoś z Państwa zechce jeszcze dołożyć parę złotych.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000

PayU
platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

Mirka.
... See MoreSee Less

Niedługo minie 6 lat mojego działania jako fundacja. Koty SOS ma trochę wiernych fanów i darczyńców, dzięki którym mogę robić cokolwiek dla dobra kotów. Liczy się każda darowizna. Bywają hojne jak i takie jak ta dzisiejsza, która budzi we mnie mieszane uczucia. 
Panie Marcinie dziękuję z całego serca za wsparcie i zaklinam los, aby dobro wróciło do Pana wielokrotnie pomnożone. 😽 
Dziękuję wszystkim darczyńcom.

Comment on Facebook

Poszło

Pani Doroto dziękuję. 😽

Pani Karolino dziękuję. <3

2 months ago
Koty SOS

Grzybica nie zepsuła humoru kociakom. Intesywnie wykorzystują mini plac zabaw, który z dnia na dzień wydaje się coraz mniejszy.

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Widać, że zadowolone 🤩

❤️

2 months ago
Koty SOS

W marcu wraz z panią Justyną łapałam parę zeszłorocznego potomstwa łapanej dzisiaj kotki. Wówczas bardzo nieregularnie pojawiała się w miejscu dokarmiania i tak było do momentu, kiedy na teren przy ul. Iławskiej przyprowadziła czwórkę kociąt. Trójka młodych trafiła do schroniska a przy matce został jeden kocurek, którego pani Justyna nie dała rady złapać. Już w poprzednich latach próbowała złapać kotkę, ale choć podchodziła do niej i pozwalała się głaskać to ignorowała standardową samołapkę i nie było mowy o wepchnięciu jej do transportera. Dzisiaj udało się kotkę przechytrzyć i gładko przeprowadzić do klatki transportowej, choć tak mocno uderzała w drzwi pułapki, że ściekło po nich nieco krwi.

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Ależ czasami trzeba wysiłków, żeby złapać jednego "sprytnego" kota. Gratuluje sukcesu 👍😊

Co robi ta kobieta to trzeba być mistrzem.

2 months ago
Koty SOS

Żyję w taki sposób, żeby nie krzywdzić tylko ratować, nie rozmnażać tylko kastrować. ..kiedy patrzę w oczy niechcianych Kotów często wstyd mi za mój gatunek. platnosci.ngo.pl/c/1123 Człowiek potrafi zabijać dla chorej satysfakcji, potrafi niszczyć, potrafi rozmnażać i przeszkadzać w pomaganiu. Na szczęście nie wszyscy ludzie są bezduszni. Przecież to dzięki Wam jestem tu i teraz. Dzięki Tobie mogę łapać Koty na kastracje. Dzięki temu mają szansę na życie bez porodów, niepotrzebnej chuci i walki o pokarm. Życie Kotów zależy od serc, od świadomości że wszyscy czujemy tak samo i od odpowiedzialności za los drugiego. Jakie będzie jutro zależy od każdego z nas. Dlatego proszę kastruj nie rozmnażaj. Mirka.
Pamiętaj, nie trzeba wiele by pomóc Kotom.. Każda pomoc jest ratunkiem.
Dziękuję Ci za to, że pomagasz niewinnym istotom i dajesz tym samym dowód swojego człowieczeństwa.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

#Koty #kastracje #wsparcie #pomoc #razem #przyroda

P.S.
Tekst zapożyczony od organizacji zbierającej codziennie wiele tysięcy złotych. Może i mnie uda się zebrać cokolwiek na kastracje - www.facebook.com/dzikiezwierzetaprzemysl/posts/361913421956737
... See MoreSee Less

Żyję w taki sposób, żeby nie krzywdzić tylko ratować, nie rozmnażać tylko kastrować. ..kiedy patrzę w oczy niechcianych Kotów często wstyd mi za mój gatunek. https://platnosci.ngo.pl/c/1123 Człowiek potrafi zabijać dla chorej satysfakcji, potrafi niszczyć, potrafi rozmnażać i przeszkadzać w pomaganiu. Na szczęście nie wszyscy ludzie są bezduszni. Przecież to dzięki Wam jestem tu i teraz. Dzięki Tobie mogę łapać Koty na kastracje. Dzięki temu mają szansę na życie bez porodów, niepotrzebnej chuci i walki o pokarm. Życie Kotów zależy od serc, od świadomości że wszyscy czujemy tak samo i od odpowiedzialności za los drugiego. Jakie będzie jutro zależy od każdego z nas. Dlatego proszę kastruj nie rozmnażaj. Mirka.
Pamiętaj, nie trzeba wiele by pomóc Kotom.. Każda pomoc jest ratunkiem.
Dziękuję Ci za to, że pomagasz niewinnym istotom i dajesz tym samym dowód swojego człowieczeństwa.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

#Koty #kastracje #wsparcie #pomoc #razem #przyroda 
 
P.S. 
Tekst zapożyczony od organizacji zbierającej codziennie wiele tysięcy złotych. Może i mnie uda się zebrać cokolwiek na kastracje -  https://www.facebook.com/dzikiezwierzetaprzemysl/posts/361913421956737

Comment on Facebook

Poszlo!

👏👏👏

Mój kot nie jest bezdomny tylko wychodzący a tacy ludzie jak jak pani skrzywdziliście moja Niunie złapaliście kotka na podwórko i wykastrowaliscie po trzech od kastracji podrzuciliscie kotka z spowrotem naznaczyliscie go jako bezdomnego zostawiając go na pastwę losu pytam się gdzie jest ta wasza empatia do zwierząt

bym radziła samej dac się wysterylizować zeby mniej byłotakich miłośników zwierząt

Część tegorocznych łapanek kotów na kastracje. www.youtube.com/playlist?list=PLTK4t5KJAq7eXfdvMtozDMf0pdBDO6aLQ

Chciałam wykastrować dwa kocurki i jedną kotkę, działkowe sieroty, ja ich karmię, ale nie dadzą się złapać. Kto pomoże.

Popieram

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Udostepniam

Udostepniam 💓

Pomagam ❤️

Udostepiam 😀😀

Udost

Pomagam

Pozdrawiam i powodzenia !!!!!!

View more comments

2 months ago
Koty SOS

Radość kociąt z nowego.

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Ładowanie baterii. Teraz każdy ma swoje gniazdo.

Rosną kociaki 🙂

2 months ago
Koty SOS

Nocne igraszki zagrzybionych z chowu klatkowego.

Mirka.
... See MoreSee Less

2 months ago
Koty SOS

Filmowa relacja z dzisiejszego łapania dwóch kotek i kocura na działce w Osówcu. Zabiegi uszczuplą konto fundacji o 310 zł.

Każdy może pomóc w kastracjach kotów wpłacając darowiznę.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000

PayU
platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

😻👍

Kawal dobrej roboty. Choc kastracja to robota nie do przerorobienia. Kto kastruje ten wie ze sa wszędzie.

2 months ago
Koty SOS

Zapraszamy na charytatywny bazarek zorganizowany dla podopiecznych Fundacji Koty SOS. Na bazarku znajdziecie pełno pięknych fantów. Darowizny na nim zebrane zostaną przeznaczone na kastracje oraz leczenie miejskich kotów z Bydgoszczy.

Aby wziąć udział w bazarku dołączcie do grupy:
www.facebook.com/groups/1340670012709438
Jeśli możecie, zaproście do grupy swoich znajomych, im nas więcej, tym więcej pomocy otrzymają koty.
... See MoreSee Less

Zapraszamy na charytatywny bazarek zorganizowany dla podopiecznych Fundacji Koty SOS. Na bazarku znajdziecie pełno pięknych fantów. Darowizny na nim zebrane zostaną przeznaczone na kastracje oraz leczenie miejskich kotów z Bydgoszczy. 

Aby wziąć udział w bazarku dołączcie do grupy:
https://www.facebook.com/groups/1340670012709438
Jeśli możecie, zaproście do grupy swoich znajomych, im nas więcej, tym więcej pomocy otrzymają koty.
2 months ago
Koty SOS

Złe przeczucie wobec kociąt z Olimpina było prorocze, choć przez chwilę łudziłam się, że to nic takiego, kiedy na łapach czwartego malucha pojawiły się wyłysienia. Co prawda od początku nie podobało mi się zbyt częste drapanie się kociąt, choć nie miały pcheł i dostały Broadline, ale dopiero niewielkie coś na nosie i uszach kotki rozwiało złudzenia a lampa testera pozwoliła potwierdzić, że hodujemy microsporum. Nie było sensu sprawdzać pozostałych dwóch kociąt, gdyż i i tak trzeba podać szczepionkę wszystkim. Koszt podwójnego szczepienia kociąt to 360zł a dopiero co opłaciłam zamówienie na karmę i finanse fundacji są w opłakanym stanie. 🙁

Proszę o darowizny, o udostępnienie, polubienie lub komentarz, aby moja prośba była widoczna dla Państwa znajomych.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000

PayU
platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

Zapraszam też na bazarek prowadzony przez Dominikę. www.facebook.com/groups/1340670012709438/

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Grzyb ?

Pomagam

🆘🙏🆘

🆘🆘🆘

🆙

View more comments

2 months ago
Koty SOS

Na początek dnia bawiące się kocięta. Złe wieści będą później.

Mirka.
... See MoreSee Less

2 months ago
Koty SOS

Z karmienia przyniosłam nowe foty starych znajomych. Tylko tyle udało mi się uchwycić. Dzisiaj ta szesnastka prosi o darowizny, które pomogą przeżyć im kolejne dni, miesiące, lata.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000
tytuł: darowizna na karmę

PayU
platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

Z góry dziękuję za wpłaty.

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Robisz mega robotę! Dobrze, ze są tacy ludzie.

<3

2 months ago
Koty SOS

Czasem ludzie mają pretensje, że nie otrzymali odpowiedzi od organizacji, do której napisali maila a może być tak jak zdarza się w przypadku mojej skrzynki. Pojawia się problem z dostarczeniem odpowiedzi. Bywało, że jedna odpowiedź przeszła a kolejna na ten sam adres już nie mogła dotrzeć.
Jeśli zależy komuś na kontakcie to warto podawać numer telefonu.

Mirka.
... See MoreSee Less

Czasem ludzie mają pretensje, że nie otrzymali odpowiedzi od organizacji, do której napisali maila a może być tak jak zdarza się w przypadku mojej skrzynki. Pojawia się problem z dostarczeniem odpowiedzi. Bywało, że jedna odpowiedź przeszła a kolejna na ten sam adres już nie mogła dotrzeć. 
Jeśli zależy komuś na kontakcie to warto podawać numer telefonu.

Mirka.

Comment on Facebook

polskie serwisy pocztowe to syf. Już lepiej jakiegoś outlooka mieć.

2 months ago
Koty SOS

Apeluję o pomoc ❗❗❗
11 miejsc dokarmiania 30 wolno żyjących kotów, 14 dorosłych kotów plus 4 małe dzikuski w siedzibie fundacji i jedna osoba, która musi je wykarmić. To niewykonalne bez pomocy dobrych ludzi. Karma zmówiona, ale brakuje na opłacenie ostatniego zamówienia i już martwię się o fundacyjne płatności konieczne do wykonania na początku sierpnia.
Bardzo proszę o jakiekolwiek wpłaty. Pomóżcie nakarmić koty.

Fundacja Koty SOS
bgż bnp paribas:
28203000451110000004148000
tytuł: darowizna na karmę

PayU
platnosci.ngo.pl/c/1123

PayPal
pomagam@koty.sos.pl

Z góry dziękuję za wpłaty.

Mirka.

P.S.
Na jednym ze zdjęć miejsce, z którego zostały zabrane kocięta. Były tam zwłoki kociąt z poprzednich miotów.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Udostepniam 💓

Pomagam ❤️

😻😻😻

Poszło ❤️

Pomagam

Udostępniam

Ud

Udostępniam ❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤🏠

Pomagam ❤❤😘😘❤

UD

View more comments

2 months ago
Koty SOS

Gąbczaste piłki są najlepsze. Szkoda tylko, że w klatce jest zbyt mało miejsca na rozwijanie piłkarskich talentów.

Mirka.
... See MoreSee Less

Comment on Facebook

Dzisiaj nowemu kociakowi nie jest wesoło. Luźna kupa i wymioty. Pierwszy raz zwymiotował karmą po zrobieniu kupy co zdarza się u kociąt zwłaszcza przy luźnym stolcu. Kolejne wymiociny zawierały już niewiele karmy i znalazłam w nich 2 fragmenty trawy/kijków. Za trzecim razem po kolejnej już śluzowatej kupie z odrobiną świeżej krwi w wymiocinach ze śliny był patyk i jakiś śmieć. Jak zwykle jeśli coś się dzieje to weekend.

2 months ago
Koty SOS

Zawsze boję się co też zastanę w klatce po nocy czy mojej nieobecności w domu. Od kiedy mam sprzęt i możliwość kontrolowania kotów w domu nie muszę przynajmniej zgadywać, które co zrobiło i kiedy. Dzisiaj po powrocie z obchodu w kuwecie kociąt znalazłam kupę z martwą glistą i akurat w tym przypadku byłam pewna, że zrzut należy do nowego, bo wcześniej zabrana trójka od początku miała ładniejsze kupy i po odrobaczeniu nic w nich się w nich nie pokazało. Nowy kupy miał i nadal ma takie sobie no i niedawno dostał odrobaczenie, które zaczyna działać. Niemniej upewniłam się sprawdzając zapis z kamery. Zdjęcie przedstawia widok odtwarzania z rejestratora. Zielone paski wskazują ruch przed kamerą. A tak było w kuwecie - youtu.be/B7NK4LSwIvI

Mirka.
... See MoreSee Less

Zawsze boję się co też zastanę w klatce po nocy czy mojej nieobecności w domu. Od kiedy mam sprzęt i możliwość kontrolowania kotów w domu nie muszę przynajmniej zgadywać, które co zrobiło i kiedy. Dzisiaj po powrocie z obchodu w kuwecie kociąt znalazłam kupę z martwą glistą i akurat w tym przypadku byłam pewna, że zrzut należy do nowego, bo wcześniej zabrana trójka od początku miała ładniejsze kupy i po odrobaczeniu nic w nich się w nich nie pokazało. Nowy kupy miał i nadal ma takie sobie no i niedawno dostał odrobaczenie, które zaczyna działać. Niemniej upewniłam się sprawdzając zapis z kamery. Zdjęcie przedstawia widok odtwarzania z rejestratora. Zielone paski wskazują ruch przed kamerą. A tak było w kuwecie - https://youtu.be/B7NK4LSwIvI

Mirka.